Siła kompetencji - Fundacja Polekont Istota przywiązania Sun, 02 Feb 2025 19:39:08 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=6.8.3 https://fundacjapolekont.info/wp-content/uploads/cropped-favicon_big-32x32.png Siła kompetencji - Fundacja Polekont 32 32 Szklany mur https://fundacjapolekont.info/2021/10/szklany-mur/ https://fundacjapolekont.info/2021/10/szklany-mur/#respond Thu, 07 Oct 2021 13:46:42 +0000 https://fundacjapolekont.info/?p=7049 Szklany mur… Rok szkolny 2020/2021 był dla dzieciaków bardzo trudny. Izolacja i liczne ograniczenia nie sprzyjały prawidłowemu rozwojowi. Zarówno młodsi jak i starsi pozbawieni zostali możliwości rozwijania pasji, spotkań i radości dnia codziennego. Pandemia wpłynęła na wszystkie obszary naszego życia. W takim kontekście tym bardziej warto podzielić się wynikiem pracy kreatywnej młodzieży, który powstał mimo…

Artykuł Szklany mur pochodzi z serwisu Fundacja Polekont.

]]>
Szklany mur… Rok szkolny 2020/2021 był dla dzieciaków bardzo trudny. Izolacja i liczne ograniczenia nie sprzyjały prawidłowemu rozwojowi. Zarówno młodsi jak i starsi pozbawieni zostali możliwości rozwijania pasji, spotkań i radości dnia codziennego.

Pandemia wpłynęła na wszystkie obszary naszego życia. W takim kontekście tym bardziej warto podzielić się wynikiem pracy kreatywnej młodzieży, który powstał mimo ograniczeń, spadków nastrojów czy trudności komunikacyjnych i technicznych. Wspólny wysiłek grupy licealistów zaowocował pięknym, autorskim słuchowiskiem dla najmłodszych.

Zapraszam do wysłuchania!

LED

Ale jak do tego w ogóle doszło? Szkoła Montessori Mountain  School od kilu lat prowadzi Projekt LED dla licealistów z edukacji domowej. Klasy LED skupiają młodzież w różnym wieku, która chce spotykać się ze sobą raz na dwa tygodnie, wspólnie poznawać świat, dyskutować i rozwijać się. W roku szkolnym 2020/2021, niestety, większość spotkań odbyła się w trybie on-line. Nie wpłynęło to zbyt dobrze na nastroje i aktywność na spotkaniach.

Uczniowie z edukacji domowej, choć przyzwyczajeni do samodzielnej nauki w domu, tak samo jak ich rówieśnicy ze szkół stacjonarnych, potrzebują kontaktu z drugim człowiekiem. Takiego fizycznego, bez ekranu i kamery. Brak możliwości podróżowania pozbawił nas wycieczek, spotkań z ciekawymi ludźmi, ale przede wszystkim wspólnego spędzania czasu.

Mimo to okazało się jednak, że…

Kreatywność młodzieży nie zna granic, a ich pracowitość, zaangażowanie i pasja mogą zdziałać prawdziwe cuda.

Bajka

Istotą LEDów jest przygotowanie przez każdego z uczestników rocznego projektu, tak zwanego wyzwania. Dzięki temu młody człowiek ma możliwość zrobienia czegoś dla siebie czy nauczenia się nowych rzeczy. A przy okazji może przećwiczyć planowanie, dzielenie zadania na etapy oraz realizację tych etapów w założonych terminach. Niestety, pandemia wpłynęła bardzo niekorzystnie na morale młodzieży, więc zapał do podejmowania działań w swoich własnych czterech ścianach mocno zmalał.

Receptą okazał się pomysł wspólnego projektu, wykorzystującego kompetencje i umiejętności poszczególnych członków grupy. W czasie pandemii Kluby Rodziców prowadzone przez Fundację Polekont, okresowo także funkcjonowały on-line. Licealiści wiedzieli o moich zmaganiach z wymyślaniem kolejnych pomysłów na aktywności dla najmłdoszych, takie jak czytanie bajek czy słuchowisk.

Zaproponowałam więc młodzieży zastąpienie projektów indywidualnych jednym projektem grupowym: bajką dla najmłodszych, którą po napisaniu nagramy w wersji audio.

Współpraca

Pomysł okazał się być strzałem w dziesiątkę. Przyszłe pisarki z szeregów naszej grupy wzięły na siebie odpowiedzialność za napisanie tekstu. Treść została udostępniona wszystkim, aby mogli nanosić poprawki oraz zgłaszać sugestie co do kierunku akcji, stylu, charakteru czy ilości bohaterów. Gdy bajka została napisana i zredagowana, rozpoczął się żmudny proces nagrywania.

Po podziale na role prawie każdy członek naszej LEDowej grupy dostał swoją rolę i miał za zadanie nagrać ją i przesłać do montażu. Następnie wszystkie kwestie zostały przez kolejną naszą uczennicę złożone razem i zmontowane, a na koniec, co była ogromną niespodzianką dla wszystkich, audiobook stał się prawdziwym słuchowiskiem: do czytanych kwestii zostały dodane dźwięki i muzyka, tworząc spójną i harmonijną całość.

Podsumowanie

Tutoring nie jest ani nauczaniem, ani wskazywaniem kierunku.

Tutoring jest towarzyszeniem młodzieży w jej rozwoju.

Mądra obecność, wzajemna inspiracja, wysłuchanie, wydobywanie potencjału – na tym w dużej mierze polega moja rola, czyli rola tutorki w krakowskiej grupie LED. Młodzi ludzie mają ogromny potencjał, który warto wspierać.

Nie dostali za swoje dzieło oceny, nagrody czy wyróżnienia na świadectwie. Ale stali się legendą, naszą wewnętrzną, prawdziwą legendą naprawdę twórczej i niesamowicie skutecznej grupy.

Jestem z nich ogromnie dumna i wdzięczna, że wybrali na swój projekt właśnie bajkę dla najmłodszych podopiecznych Fundacji Polekont, którzy podobnie jak ich starsi koledzy, stracili w pandemii tak wiele… Dziękuję Wam!

Kinga

Artykuł Szklany mur pochodzi z serwisu Fundacja Polekont.

]]>
https://fundacjapolekont.info/2021/10/szklany-mur/feed/ 0
Integracja sensoryczna https://fundacjapolekont.info/2021/06/integracja-sensoryczna/ https://fundacjapolekont.info/2021/06/integracja-sensoryczna/#respond Wed, 09 Jun 2021 18:29:08 +0000 https://fundacjapolekont.info/?p=3840 Pomóżmy scalić się zmysłom naszych dzieci. Ale co to jest integracja sensoryczna? Zmysły są ważne Już Maria Montessori zwracała uwagę na to, że „czego nie ma najpierw w zmysłach, tego nie ma potem w umyśle”. Bardzo ważna w rozwoju naszych dzieci jest zatem integracja wszystkich ośmiu zmysłów. Wyróżniamy: wzrok, słuch, smak, węch, interocepcję oraz trzy fundamentalne…

Artykuł Integracja sensoryczna pochodzi z serwisu Fundacja Polekont.

]]>
Pomóżmy scalić się zmysłom naszych dzieci. Ale co to jest integracja sensoryczna?

Zmysły są ważne

Już Maria Montessori zwracała uwagę na to, że „czego nie ma najpierw w zmysłach, tego nie ma potem w umyśle”. Bardzo ważna w rozwoju naszych dzieci jest zatem integracja wszystkich ośmiu zmysłów. Wyróżniamy: wzrok, słuch, smak, węch, interocepcję oraz trzy fundamentalne zmysły: dotyk (czucie powierzchniowe), przedsionek (zmysł równowagi) oraz propriocepcję (czucie głębokie).

Integratio znaczy scalać. Jednym z najważniejszych zadań naszego dziecka jest zintegrowanie swoich zmysłów. Proces ten zachodzi poza świadomością, gdzie mózg uczy się porządkować informacje odbierane przez zmysły. Dzięki prawidłowej integracji kształtują się reakcje adaptacyjne organizmu, które pozwalają mu przeżyć. Twórczyni metody integracji sensorycznej zwracała uwagę na to, że:

Im wrażliwszy będziesz na zjawisko integracji sensorycznej w swym dziecku, tym lepiej będziesz mógł mu pomóc […] wieść szczęśliwe życie pełne sukcesów Anna Jean Ayres

Niezbędnik

Co jest zatem niezbędne do rozwoju naszych najmłodszych? Przede wszystkim ruch, bo bez motoryki dużej nie będzie dobrze funkcjonować motoryka mała. W jaki sposób możemy wspierać rozwój dziecka? Przede wszystkim budując z nim bliską relację, integrując odruchy niemowlęce oraz stymulując go sensorycznie. Ważna dla rozwoju jest wczesna interwencja. Bodźce to strumienie impulsów elektrycznych. W wyniku bodźcowania powstają w układzie nerwowym coraz lepsze jakościowo szlaki informacyjne. Obserwując jakich bodźców dziecko unika, a jakich poszukuje, możemy próbować określić jego profil sensoryczny.

Jak wspierać?

Nawet do 15% dzieci ma trudności związane z integracją sensoryczną. Takie zaburzenia mają konsekwencje dla rozwoju: „W przypadku dziecka z dysfunkcją integracji sensorycznej nerwy i mięśnie pracują doskonale. To mózg ma problem z zebraniem wszystkiego w całość” (Anna Jean Ayres). Dzieci mają trudność z układaniem puzzli, wycinaniem, kolorowaniem, niektóre nie lubią dotyku. Częstym problemem jest trudność w nawiązywaniu przyjaźni. Te nieprawidłowości prowadzą do licznych zaburzeń zachowania i rozwoju ruchowego.

Najważniejszym okresem w życiu nie są lata studiowania na wyższej uczelni, ale te najwcześniejsze, czyli okres od narodzenia do sześciu lat. Jest to czas, kiedy formuuje się inteligencja człowieka i nie tylko ona, ale całość jego zdolności psychicznych Maria Montessori

Mózg potrzebuje do nauki przede wszystkim relacji oraz poczucia bezpieczeństwa. Najlepiej uczy się przez zaangażowanie i doświadczanie. Co powinniśmy zrobić my, jako rodzice? Powinniśmy być obecni i wspierać dziecko w jego samodzielności. Obserwować je i nie przeszkadzać. Pozwolić, zwłaszcza małym dzieciom, na nieograniczony ruch i możliwości eksperymentowania. Odwiedzajmy lasy czy place zabaw, wspinajmy się, huśtajmy, biegajmy bez butów…

Bibliografia
  • Ayres A. J., 2018, „Dziecko, a integracja sensoryczna”, wydawnictwo Harmonia, Gdańsk
  • Kranowitz C. S., 2012, „Nie-zgrane dziecko. Zaburzenia przetwarzania sensorycznego i postępowanie.”, wydawnictwo Harmonia, Gdańsk
O autorce

Linda Czarnek-Ogrodnik – mama dwójki przedszkolaków, nauczycielka biologii, trenerka smyko-multisensoryki, studentka Integracji Sensorycznej. Zafascynowana metodą Marii Montessori, zakochana w przyrodzie.

Artykuł Integracja sensoryczna pochodzi z serwisu Fundacja Polekont.

]]>
https://fundacjapolekont.info/2021/06/integracja-sensoryczna/feed/ 0
Czy naprawdę nie da się mieć Slow Life? https://fundacjapolekont.info/2019/07/czy-naprawde-nie-da-sie-miec-slow-life/ https://fundacjapolekont.info/2019/07/czy-naprawde-nie-da-sie-miec-slow-life/#respond Mon, 29 Jul 2019 18:55:44 +0000 https://fundacjapolekont.info/?p=3175 W ostatni weekend w Wysokich Obcasach przeczytałam Felieton Pani Sylwii Chutnik, będący krytyką popularnego (a może wręcz snobistycznego) podejścia do życia nazywanego Slow Life. Prawdę mówiąc wszelkie etykiety wywołują u mnie lekki uśmiech w kącikach ust, bo czy życie jest aż tak proste, by lekką ręką można było przyczepić mu jednoznaczne metki? Choć dla mnie…

Artykuł Czy naprawdę nie da się mieć Slow Life? pochodzi z serwisu Fundacja Polekont.

]]>
W ostatni weekend w Wysokich Obcasach przeczytałam Felieton Pani Sylwii Chutnik, będący krytyką popularnego (a może wręcz snobistycznego) podejścia do życia nazywanego Slow Life. Prawdę mówiąc wszelkie etykiety wywołują u mnie lekki uśmiech w kącikach ust, bo czy życie jest aż tak proste, by lekką ręką można było przyczepić mu jednoznaczne metki? Choć dla mnie osobiście idea slow jest bardzo bliska, to jednak w dużej mierze rozumiem zamysł i potrzebę przejaskrawienia autorki felietonu. Mimo wszystko, Slow Life to coś innego niż medytowanie i parzenie ziółek.

Instagramowa sielanka

Trudno się dziwić kpiącemu podejściu do Slow Life patrząc na wystylizowane, sielskie obrazki na Instagramie czy lifestylowych blogach. Bo prawdziwe życie przecież tak nie wygląda i nie ma znaczenia, czy mówimy o rodzinie wielodzietnej, młodych na tak zwanym dorobku czy o samodzielnym rodzicu. Nie każdy ma czas na instagramowe śniadanie z niedbale rzuconą (koniecznie lnianą) serwetką w tle. Na szczęście ta sielankowa wizja promowana przez celebrytów, influencerów i rentierów nie jest kwintesencją idei slow.

Skąd się wzięło „slow”?

Pierwsze było Slow Food. Niejaki Carlo Petrini, włoski krytyk kulinarny zirytowany rosnącą popularnością żywności typu fast food, w 1986 roku założył organizację Slow Food. Stała się ona ruchem społecznym w obronie tradycji: kuchni, upraw, hodowli i metod prowadzenia gospodarstw.

W 1999 roku w Norwegii powstała organizacja The World Institute of Slowness, której założyciel Geir Berthelsen od dwudziestu lat buduje głos sprzeciwu wobec wszechobecnej konsumpcji, globalizacji oraz gromadzenia bez względu na koszty.

Z kolej kanadyjski dziennikarz i pisarz Carl Honoré napisał w roku 2004 słynną książkę stanowiącą swoisty manifest ideologii slow pod tytułem „In Praise of Slow” (polski tytuł „Pochwała powolności. Jak zwolnić tempo i cieszyć się życiem”). Wzywa w niej do zrewidowania poglądu jakoby szybciej znaczyło lepiej i zachęca do przeżywania codzienności w tempie właściwym dla poszczególnych czynności, a nie w tempie możliwie najszybszym. Innymi słowy, że w naszym życiu, czy mówimy o żywieniu, pracy czy wychowywaniu dzieci, powinno chodzić głównie o jakość, a nie o ilość.

U podstaw idei Slow Life chodzi więc głównie o to, żeby uważnie dokonywać świadomych wyborów.

W konsekwencji tych wyborów, które często wiążą się z porzuceniem utartych ścieżek, dążymy do tego, aby bardziej być niż mieć.

Ekstremiści są wszędzie

Niekoniecznie rezygnacja z mainstreamu to przeprowadzka w głęboką dzicz w celu samodzielnego hodowania marchewki, wypasania owiec i zbierania deszczówki. Bez elektryczności, Internetu i kawy z automatu. Zdecydowanie nie każdy może sobie na to pozwolić. I wręcz nie powinien. W idei Slow Life nie chodzi przecież o to, żeby wyrzucić wszystko co oferuje nam współczesna cywilizacja na rzecz hipsterskiej lepianki.

W każdej dziedzinie życia znajdą się jednak ekstremiści, którzy chętnie (nieproszeni) skomentują niewystarczające zaangażowanie i wypunktują niedociągnięcia. Bo niby starasz się być slow, ale karmisz dziecko gotowymi daniami? Zdarzyło ci się zjeść na śniadanie jajecznicę zamiast owsianki z zielonym koktajlem z chia? Pojechałeś do pracy samochodem zamiast rowerem albo przynajmniej autobusem? Można długo wymieniać.

W Slow Life nie obowiązuje zasada „wszystko albo nic”.

A zwłaszcza nie obowiązuje ona rodziców. Więc na początek się nie przejmuj.

Rodzicielski wyścig z czasem

Codzienność przeciętnego rodzica niewiele ma wspólnego z regularną medytacją, parzeniem ziółek i seksem tantrycznym. Bo przeważnie jest ona ciągłą żonglerką i wyścigiem z czasem. Począwszy od porannego rozgardiaszu gdy ktoś nie wstał, komuś nie pasuje śniadanie, ktoś zapomniał, że na plastykę trzeba przynieść bibułę, a ktoś innym ma w pracy ważne spotkanie, na które nie może się spóźnić.

Poprzez konieczność bilokacji w ciągu dnia, gdy zajęcia potomków odbywają się pod dwoma różnymi adresami w zakorkowanym mieście, góry zakupów dla wiecznie głodnego stada i wizyty u lekarzy, dentystów, logopedów, weterynarzy i fizjoterapeutów.

Aż do wieczornej próby ogarnięcia pełnej pralki, niedomykającej się zmywarki i resztek kolacji, której zdjęcie zdecydowanie nie nadaje się na Instagrama.

Nie, na urlopie macierzyńskim nie jest wcale lepiej. Pracując w Klubie Rodziców z młodymi mamami często spotykam te skrajnie wyczerpane, których dzieci nie chcą spać (ani w dzień, ani w nocy), cierpią z powodu kolek i bolesnego ząbkowania, a w czasie rozszerzania diety brudzą więcej ubrań (swoich i matki) niż pralka jest w stanie przyjąć w ciągu doby.

Matki są zabiegane i zmęczone. I nie ma tu większego znaczenia, czy jest to ich pierwsze czy kolejne dziecko.

Czy zatem Slow Life jest niemożliwy w życiu rodziców?

Uważność

Chociaż wiemy, że z czasem ciężko, a wyzwań jest nieskończenie wiele, to jednak „nie mam na nic czasu, bo praca / dom / dzieci / kredyt we frankach” brzmi jak ostrzegawczy symptom u potencjalnego kuracjusza Ośrodka dla życiowo wypalonych i zagrożonych depresją.

Zdecydowanie nie zgadzam się, że nie każdego stać na uważność.

Uważność to nie godzinna medytacja (choć podobno codzienna, nawet krótka medytacja nad zapaloną świecą, zwiększa u matek odporność psychiczną na trudy macierzyństwa), a raczej umiejętność dostrzegania i świadomość potrzeb własnych i potrzeb dzieci. Oraz umiejętność nadawania im priorytetów i ich zaspokajania.

Uważność to również podejmowanie różnych decyzji świadomie, a nie w ślepym podążaniu za tłumem, albo idyllicznymi internetowymi obrazkami.

Uważność to także, jeśli jest taka potrzeba, umiejętność proszenia o pomoc i wsparcie.

Rzekłabym wręcz, że mając na uwadze permanentny deficyt czasu u rodziców, nie stać nas na brak uważności i życie w nieświadomości swoich potrzeb.

Tu i teraz

Klasowe i hipsterskie dolce vita, o którym pisze Pani Sylwia, nie jest dla mnie w żadnym razie kwintesencją Slow Life. To PR’owa bajka, na którą mało kogo stać, jak zauważa zresztą autorka.

Stawiam tezę: niezależnie od tego kim jesteś i co robisz, możesz być – albo przynajmniej bywać – slow.

Pod warunkiem, że idea ta będzie bliższa twojemu życiu niż Instagramowi.

Slow w pędzącym niczym pendolino życiu rodzica zmienia się, w zależności od wieku dzieci. Uważność pozwala zauważyć i docenić momenty, które dają choć chwile wytchnienia, zadowolenia lub odpowiadają na inne nasze uświadomione potrzeby. Czasem jest to łyk ciepłej kawy wypity o poranku, krótka rozmowa z drugą mamą na spacerze w parku, może kino dla mam z dziećmi albo czytanie książki w czasie, gdy latorośl realizuje się na zajęciach pozaszkolnych.

To właśnie uważność pomaga celebrować codzienne sytuacje, warte zamknięcia w pamiętniku wspomnień: radość z pierwszych kroków malucha, wspólne oglądanie wędrujących mrówek na spacerze, zachwyt nad kolorową tęczą nad miastem albo spontaniczny wypad na lunch z nastoletnią córką.

Momenty bez pośpiechu skupione na tu i teraz – to właśnie jest Slow Life. Każdy może je mieć.

Nawet jeśli te momenty są krótkie. Albo ultrakrótkie.

W ramach puenty

Każda etykieta budzi mój opór. Bo jeśli coś nazwiemy i dokładnie opiszemy, to zaraz „ci co się znają” prawdopodobnie powiedzą, że jesteśmy w błędzie, że nie żyjemy zgodnie z zasadami, że jesteśmy gorsi. Rozumiem krytykę i cyniczne obśmianie idei Slow Life w formie lansowanej przez influencerów rodem z Insta. Nie wylewałabym jednak dziecka z kąpielą.

Bo warto świadomie spojrzeć w niebo na spadające gwiazdy, zachwycić się zapachem wiosennych bzów albo zadumać nad oddechem śpiącego dziecka. Zwolnić wtedy, kiedy jest to możliwe, by nabrać sił i ruszyć dalej.

Slow Life to bardziej nastawienie i stan umysłu.

Można więc być slow bez zadęcia czy to hipsterskiego czy klasowego. Szczególnie, że slow na co dzień raczej się bywa, niż jest.

Artykuł Czy naprawdę nie da się mieć Slow Life? pochodzi z serwisu Fundacja Polekont.

]]>
https://fundacjapolekont.info/2019/07/czy-naprawde-nie-da-sie-miec-slow-life/feed/ 0
Wioska wsparcia dla rodziców nastolatków https://fundacjapolekont.info/2018/12/wioska-wsparcia-dla-rodzicow-nastolatkow/ https://fundacjapolekont.info/2018/12/wioska-wsparcia-dla-rodzicow-nastolatkow/#respond Sun, 30 Dec 2018 13:16:12 +0000 https://fundacjapolekont.info/?p=2617 Nadchodzi taki moment w rodzicielstwie, kiedy coraz trudniej jest porozumieć się ze swoim dzieckiem. I choć wszyscy wiedzą, że życie z nastolatkiem pod jednym dachem bywa wyzwaniem, to jednak często sama świadomość tego faktu nie wystarcza. Wiele jest obecnie treści wspierających rodziców małych dzieci oraz tych oczekujących na narodziny potomka. W Krakowie poza licznymi szkołami…

Artykuł Wioska wsparcia dla rodziców nastolatków pochodzi z serwisu Fundacja Polekont.

]]>
Nadchodzi taki moment w rodzicielstwie, kiedy coraz trudniej jest porozumieć się ze swoim dzieckiem. I choć wszyscy wiedzą, że życie z nastolatkiem pod jednym dachem bywa wyzwaniem, to jednak często sama świadomość tego faktu nie wystarcza.

Wiele jest obecnie treści wspierających rodziców małych dzieci oraz tych oczekujących na narodziny potomka. W Krakowie poza licznymi szkołami rodzenia mamy też sporo Klubów Rodziców dzieci do lat trzech. Można w nich skorzystać z różnorodnych warsztatów kompetencji rodzicielskich, spotkań ze specjalistami, czy też podzielić się doświadczeniami z innymi opiekunami dzieci w podobnym wieku.

Jednak im starsze dzieci tym mniej informacji i spotkań, mniej czasu, ale i zdecydowanie bardziej ograniczona oferta dla rodziców poszukujących wsparcia.

Dojrzewanie to nie taka prosta sprawa

A przecież okres dorastania jest trudny nie tylko dla rodziców, ale i dla samych nastolatków, którzy muszą zmierzyć się z licznymi zmianami zachodzącymi w ich życiu. Widoczne zmiany ciała to tylko jeden z aspektów, często trudnych do zaakceptowania przez młodego człowieka. A przecież nie tylko o to chodzi: zmiany nastrojów, poszukiwania własnej tożsamości, odnalezienie swojego miejsca w grupie społecznej: to wszystko potrafi przytłoczyć, a efekty mogą dać się we znaki całej rodzinie.

Dlatego też powstał pomysł stworzenia przestrzeni dla rodziców starszych dzieci, którzy szukają pomysłu na to, jak wesprzeć siebie i swoich nastolatków w tym trudnym czasie: czasie zmian i transformacji.

Dzięki gościnności ArtZony, Fundacja Polekont organizuje Wioskę Wsparcia rodziców dorastających dzieci.

Jaki mamy cel?

Chcemy, aby była to przestrzeń bezpieczna dla każdego rodzica. Dzielimy się swoimi doświadczeniami, szukamy wspierających strategii, próbujemy zrozumieć nasze dzieci.

Nie oceniamy i nie krytykujemy.

Bazując na aktualnej wiedzy o rozwoju mózgu nastolatków, szukamy sposobów, by wzmocnić relacje z naszymi dziećmi, jednocześnie dając im przestrzeń na dorastanie, oddalenie i doświadczanie.

Towarzyszymy im w tej transformacji, wspólnie przechodząc z etapu rodzicielstwa małych dzieci do etapu relacji z młodzieżą, a potem do bycia rodzicem dorosłego dziecka. My też potrzebujemy nauczyć się jak żyć w nowych okolicznościach.

Potrzebna cała wioska

Ciężko jest samemu zmagać się z wychowaniem dzieci. Już od samego początku, gdy wszystko jest nowe i przerabiane po raz pierwszy. Dorastanie to kolejny etap, gdzie wsparcie pomaga, a wspólnota doświadczeń sprawia, że wszystkie trudności łatwiej przetrwać.

Spotkania naszej Wioski będą odbywać się w Artzonie, w jeden piątek miesiąca w godzinach 17-19.

 

Zapraszamy Was do udziału w naszym projekcie.

O szczegółowych terminach będziemy Was informować na stronie Wioski Wsparcia i w Kalendarzu.

Artykuł Wioska wsparcia dla rodziców nastolatków pochodzi z serwisu Fundacja Polekont.

]]>
https://fundacjapolekont.info/2018/12/wioska-wsparcia-dla-rodzicow-nastolatkow/feed/ 0
Co zrobić, aby córki wyrosły na silne i świadome siebie kobiety https://fundacjapolekont.info/2018/07/co-zrobic-aby-corki-wyrosly-na-silne-i-swiadome-siebie-kobiety/ https://fundacjapolekont.info/2018/07/co-zrobic-aby-corki-wyrosly-na-silne-i-swiadome-siebie-kobiety/#respond Fri, 27 Jul 2018 13:33:22 +0000 https://fundacjapolekont.info/?p=2214 Zapraszamy do przeczytania rozmowy Kingi Pukowskiej z psycholog Moniką Lipowską-Hajduk opublikowanej na portalu Dzieci są ważne. Co możemy zrobić, by nasze córki wyrosły na świadome siebie kobiety? Rozmowa z Moniką Lipowską – Hajduk

Artykuł Co zrobić, aby córki wyrosły na silne i świadome siebie kobiety pochodzi z serwisu Fundacja Polekont.

]]>
Zapraszamy do przeczytania rozmowy Kingi Pukowskiej z psycholog Moniką Lipowską-Hajduk opublikowanej na portalu Dzieci są ważne.

Co możemy zrobić, by nasze córki wyrosły na świadome siebie kobiety? Rozmowa z Moniką Lipowską – Hajduk

Artykuł Co zrobić, aby córki wyrosły na silne i świadome siebie kobiety pochodzi z serwisu Fundacja Polekont.

]]>
https://fundacjapolekont.info/2018/07/co-zrobic-aby-corki-wyrosly-na-silne-i-swiadome-siebie-kobiety/feed/ 0
Forum Nowej Edukacji https://fundacjapolekont.info/2017/10/forum-nowej-edukacji/ https://fundacjapolekont.info/2017/10/forum-nowej-edukacji/#respond Fri, 20 Oct 2017 18:23:20 +0000 https://fundacjapolekont.info/?p=2611 Maluszki, które przychodzą z Wami na nasze zajęcia, całkiem niedługo zapewne powędrują do przedszkoli, a potem szkół. Naszą misją jest wspieranie rodziny na każdym etapie, zatem edukacja jak najbardziej wpisują się  w obszar naszych działań. Wiemy, że obecnie nie jest łatwo, zarówno dzieciom, jak i rodzicom i nauczycielom. Rok temu współorganizowaliśmy Ogólnopolskie Spotkanie Edukacji Alternatywnej,…

Artykuł Forum Nowej Edukacji pochodzi z serwisu Fundacja Polekont.

]]>
Maluszki, które przychodzą z Wami na nasze zajęcia, całkiem niedługo zapewne powędrują do przedszkoli, a potem szkół. Naszą misją jest wspieranie rodziny na każdym etapie, zatem edukacja jak najbardziej wpisują się  w obszar naszych działań. Wiemy, że obecnie nie jest łatwo, zarówno dzieciom, jak i rodzicom i nauczycielom.

Rok temu współorganizowaliśmy Ogólnopolskie Spotkanie Edukacji Alternatywnej, a w tym zostaliśmy zaproszeni do udziału w Forum Nowej Edukacji.

Czym jest Forum Nowej Edukacji?

Forum to cykl darmowych konferencje o edukacji dla wszystkich, którym ten temat jest bliski: nauczycieli, rodziców, uczniów i wszelkich osób zaangażowanych w budowanie społeczności szkolnej. Formuła konferencji na podstawie informacji przekazanych przez organizatora, czyli Edu-klaster, jest następująca:

InspiRACJE – krótkie i energetyczne prezentacje ciekawych projektów, studiów przypadków, pomysłów na inne podejście do edukacji

Inspirować będą: nauczyciele, uczniowie, rodzice, trenerzy, przedstawiciele uczelni i biznesu.

ModeRACJE – piłeczka będzie po Waszej stronie. Przez 2h będziemy pracować w zespołach, rozmawiać o kwestiach dla Was ważnych, empatyzować i, co istotne, wypracowywać zalążki projektów, które będziecie mogli dalej współtworzyć.

Naszym zadaniem będzie stworzenie przestrzeni, zadawanie odpowiednich pytań i dostarczanie technik, dzięki którym Wasza praca będzie bardziej efektywna.

WaszeRACJE – to podsumowanie prac zespołów na forum i panel dyskusyjny, w którym każdy będzie miał równe prawa do wzięcia udziału w rozmowie.

Wydarzenie odbędzie się 6 listopada 2018.

Zapraszamy serdecznie do udziału!

  Zapraszamy na stronę Forum Nowej Edukacji na Facebook.

Artykuł Forum Nowej Edukacji pochodzi z serwisu Fundacja Polekont.

]]>
https://fundacjapolekont.info/2017/10/forum-nowej-edukacji/feed/ 0
OSEA czyli Ogólnopolskie Spotkanie Edukacji Alternatywnej https://fundacjapolekont.info/2016/10/osea/ https://fundacjapolekont.info/2016/10/osea/#respond Sat, 01 Oct 2016 12:33:38 +0000 https://fundacjapolekont.info/?p=2595 Choć większość z naszych sympatyków kojarzy Fundację Polekont jako zespół zajmujący się tematami okołoporodowymi, to jednak pamiętajcie – dzieci rosną! I wtedy nadchodzi temat edukacji. Dlatego też zaangażowaliśmy się w organizację OSEA – Ogólnopolskiego Spotkania Edukacji Alternatywnej. Fundacja jest współorganizatorem, a na całe wydarzenie kontrybuuje się grupa nieformalna, na codzień zaangażowana w edukację alternatywną. Ogólnopolskie…

Artykuł OSEA czyli Ogólnopolskie Spotkanie Edukacji Alternatywnej pochodzi z serwisu Fundacja Polekont.

]]>
Choć większość z naszych sympatyków kojarzy Fundację Polekont jako zespół zajmujący się tematami okołoporodowymi, to jednak pamiętajcie – dzieci rosną! I wtedy nadchodzi temat edukacji. Dlatego też zaangażowaliśmy się w organizację OSEA – Ogólnopolskiego Spotkania Edukacji Alternatywnej. Fundacja jest współorganizatorem, a na całe wydarzenie kontrybuuje się grupa nieformalna, na codzień zaangażowana w edukację alternatywną.

Ogólnopolskie Spotkanie Edukacji Alternatywnej po raz pierwszy odbyło się jesienią 2015 roku we Wrocławiu.

Zjechali na nie entuzjaści z całej Polski, dla których głównym obiektem troski w tak zwanym procesie edukacyjnym są nie oceny i wyniki, a dziecko oraz jego indywidualny potencjał i wyjątkowość. Do Wrocławia zjechali przedstawiciele różnych nurtów: metody Marii Montessori, pedagogiki waldorfskiej, gospodarze szkół demokratycznych i leśnych przedszkoli, edukatorzy domowi, a także nauczyciele z klasycznych szkół powszechnych.

Współczesna szkoła opiera swoje działania na XIX-wiecznym systemie, którego celem było nauczenie podstawowych umiejętności czytania i pisania, niedostępnych powszechnie wśród ubogiej warstwy społecznej. Przez lata podstawa programowa, czyli to, czego uczą się dzieci, wielokrotnie ulegała zmianom, starając się przystosowywać do potrzeb i poziomu współczesnego świata. Jednak wiedza to nie wszystko. Coraz więcej osób widzi potrzebę zmiany w podejściu, metodzie i relacjach występujących w szkole.

W ostatnich latach można zaobserwować znaczący wzrost różnorodnych placówek niepublicznych, które szukają innych sposobów na budowanie szkolnych współzależności w oparciu o empatię, partnerstwo, wzajemny szacunek i potrzeby.

OSEA to przede wszystkim czas swobodnych rozmów i nawiązywania kontaktów. Nowością krakowskiego spotkania będzie Strefa Młodzieży. To przestrzeń przygotowana z myślą o uczniach różnych szkół, którą organizuje i wspiera młodzież z warszawskiej szkoły demokratycznej. Przygotowana zostanie również przestrzeń dla rozmaitych nurtów w edukacji, aby osoby w nie zaangażowane miały możliwość spotkać się i wymienić doświadczeniami. Rodzice i nauczyciele zainteresowani różnymi formami prowadzenia szkół czy przedszkoli, będą mieli okazję spotkać organizatorów i pracowników takich placówek, dowiedzieć się, czym się one charakteryzują i jak wygląda ich codzienna praktyka. Odbędzie się również spotkanie dotyczące edukacji domowej, formalnie nazywanej edukacją pozaszkolną.

Spotkania w ramach OSEA to miejsce dla ludzi z pasją i dla tych, którzy szukają nowych rozwiązań w edukacji. Różnorodność potrzeb każdego ucznia, rodzica i nauczyciela sprawia, że „dobra szkoła” oznacza zazwyczaj coś innego. OSEA to właśnie miejsce na dyskusje o tej różnorodności oraz o sposobach godzenia oczekiwań i szukania rozwiązań przyjaznych i odpowiednich do sytuacji.

Spotkanie odbędzie się w dniach 22-23.10.2016 w Krakowie.

Zapraszamy serdecznie do udziału!

  Więcej informacji na Stronie OSEA oraz na Facebook’u OSEA.

Artykuł OSEA czyli Ogólnopolskie Spotkanie Edukacji Alternatywnej pochodzi z serwisu Fundacja Polekont.

]]>
https://fundacjapolekont.info/2016/10/osea/feed/ 0
Szkoła nie uczy tego, czego powinna https://fundacjapolekont.info/2016/08/szkola-nie-uczy-tego-czego-powinna/ https://fundacjapolekont.info/2016/08/szkola-nie-uczy-tego-czego-powinna/#respond Sat, 27 Aug 2016 13:28:54 +0000 https://fundacjapolekont.info/?p=2218 Zapraszamy do przeczytania artykułu Kingi Pukowskiej na tematy szkolne, opublikowanego na portalu Dzieci są ważne. Szkoła nie uczy tego, czego powinna!

Artykuł Szkoła nie uczy tego, czego powinna pochodzi z serwisu Fundacja Polekont.

]]>
Zapraszamy do przeczytania artykułu Kingi Pukowskiej na tematy szkolne, opublikowanego na portalu Dzieci są ważne.

Szkoła nie uczy tego, czego powinna!

Artykuł Szkoła nie uczy tego, czego powinna pochodzi z serwisu Fundacja Polekont.

]]>
https://fundacjapolekont.info/2016/08/szkola-nie-uczy-tego-czego-powinna/feed/ 0