Recenzje - Fundacja Polekont Istota przywiązania Fri, 07 Feb 2020 18:13:04 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=6.8.3 https://fundacjapolekont.info/wp-content/uploads/cropped-favicon_big-32x32.png Recenzje - Fundacja Polekont 32 32 „Jak zrozumieć małe dziecko” – książka pierwszej potrzeby https://fundacjapolekont.info/2019/09/jak-zrozumiec-male-dziecko-ksiazka-pierwszej-potrzeby/ https://fundacjapolekont.info/2019/09/jak-zrozumiec-male-dziecko-ksiazka-pierwszej-potrzeby/#respond Mon, 23 Sep 2019 19:13:34 +0000 https://fundacjapolekont.info/?p=3213 Wydawnictwo Natuli pojawiło się na rynku stosunkowo niedawno i od początku wydaje wyjątkowo wartościowe książki o tematyce rodzicielskiej. Seria została zatytułowana „książkami pierwszego wyboru”, a według mnie mogłaby wręcz nosić nazwę książek pierwszej potrzeby. Literatura ta skierowana jest do młodych rodziców, wspiera ich kompetencje oraz w przejrzysty i bliskościowy sposób prowadzi przez meandry najważniejszych dla…

Artykuł „Jak zrozumieć małe dziecko” – książka pierwszej potrzeby pochodzi z serwisu Fundacja Polekont.

]]>
Wydawnictwo Natuli pojawiło się na rynku stosunkowo niedawno i od początku wydaje wyjątkowo wartościowe książki o tematyce rodzicielskiej. Seria została zatytułowana „książkami pierwszego wyboru”, a według mnie mogłaby wręcz nosić nazwę książek pierwszej potrzeby. Literatura ta skierowana jest do młodych rodziców, wspiera ich kompetencje oraz w przejrzysty i bliskościowy sposób prowadzi przez meandry najważniejszych dla nich zagadnień. Ostatnia lektura to efekt pracy siedmiu mądrych kobiet (A. Nuckowska, E. Krogulska, A. Siudut-Stajura, J. Jeżak, O. Trybel, M. Musiał i M. Trzewik), które próbują odpowiedzieć na pytanie „Jak zrozumieć małe dziecko”.

Relacja zamiast treningu

Kiedy książka trafiła w moje ręce, najpierw zdziwiłam się, że aż tyle tematów udało się zamknąć w tak niewielkiej objętości. Następnie, po szybkim przewertowaniu bibliografii, zaskoczyły mnie mocno odwołania do twórczości Tracy Hogg. Tym szybciej zabrałam się za czytanie, zastanawiając się, o co może chodzić. Zawsze wydawało mi się, że propozycje Pani Hogg dalekie są od bliskościowego podejścia, a z takim kojarzę portal Dzieci są ważne i wydawnictwo Natuli. Czyżbym się myliła?

Okazało się jednak, że cytowane pozycje to właśnie przykłady literatury wspierającej trenowanie dzieci.  „Jak zrozumieć małe dziecko” powstało tymczasem na fali akcji społecznej #stoptrenowaniudzieci, której celem było obalenie krzywdzących, ale nadal niestety podtrzymywanych mitów na temat wychowywania dzieci.

Mimo upływu lat, łatwego dostępu do informacji, wielu badań naukowych i doniesień na temat funkcjonowania mózgu, nadal dobrze mają się behawioralne techniki układania dzieci. Powstają wręcz nowe szkoły i techniki, których celem jest dyscyplinowanie dzieci, manipulowanie nimi, czy też zmuszenie do współpracy i posłuszeństwa.

Metody te nie mają jednak nic wspólnego z tym co wiemy obecnie o rozwoju i potrzebach małego dziecka.

Książka wydawnictwa Natuli „Jak zrozumieć małe dziecko” to wreszcie spójny i konkretny przewodnik, nie tylko dla rodziców. Jest oparty o najnowszą wiedzę, teorię więzi, szacunek i komunikację bez przemocy.

Przekonania i mity

Autorki książki „Jak zrozumieć małe dziecko” krótko i rzeczowo rozprawiają się z mitami w tematach zrozumienia, jedzenia, snu, zabawy, odpieluchowania, budowania relacji bez kar i nagród czy adaptacji przedszkolnej.

Rodzicom towarzyszą bowiem dziedziczone od pokoleń przekonania, często bardzo szkodliwe i nie poparte merytoryczną wiedzą.

Kto z nas nie słyszał hasła „nie noś bo się przyzwyczai”? Albo „nie pozwól dziecku wejść sobie na głowę, niech się wypłacze!”. Jak dobrze, że wszystkie te krzywdzące wyobrażenia i opinie są jasno i klarownie obalane. Proste wyjaśnienia, powołujące się na rzetelne źródła, pomagają zrozumieć dlaczego wszystko, co do tej pory słyszeliśmy o wychowaniu dzieci (a raczej ich trenowaniu i tresowaniu), jest niewłaściwie i w znakomitej większości nieprawdziwe. Dowiadujemy się też, skąd wzięły się powszechne, krzywdzące przekonania. I dlaczego warto porzucić archaiczne źródła niewiedzy na rzecz traktowania dzieci z szacunkiem i zrozumieniem.

Wrażliwość i wyczucie

Wyjątkowym atrybutem książki, odróżniającej ją od wielu innych, jest zastosowana retoryka ogromnej wrażliwości na osobę rodzica. Nie znajdziemy tu oskarżycielskich tez, pretensji i wzbudzania poczucia winy u „złego rodzica”, który przecież jest wszystkiemu winien. Bardzo cenię sobie traktowanie rodzica z szacunkiem, zrozumieniem i uważnością. Należy żałować, że nie jest to popularne podejście.

Rodzic, często zagubiony i niepewny własnego zdania, narażony na różnorodne „dobre rady” otoczenia, musi podejmować wiele niełatwych decyzji. Mentorski ton z przesłaniem „wszystko to twoja wina” w niczym nie pomaga! Znakomita większość rodziców pragnie dla swoich dzieci wszystkiego co najlepsze. Jednocześnie jednak wiele działań podszytych jest lękiem o bezpieczeństwo, dobrą przyszłość czy zdrowie.

Krytyka czy pouczanie nie są najlepszymi metodami „nawracania” rodziców na właściwą drogę.

Książka „Jak zrozumieć małe dziecko” jest pełna empatii i delikatności, pokazuje alternatywy oraz wyjaśnia bez oceniania.

Prosta forma

Tak jak pozostałe książki z tej serii, najnowsza pozycja charakteryzuje się prostą i spójną formą, przystępną i lekką w czytaniu. Taka konwencja ma niebagatelne znaczenie. Jak wszyscy wiemy z własnego doświadczenia, młode mamy czytają książki najczęściej na raty. W liczbie przeważnie niepoliczalnej. „Jak zrozumieć małe dziecko” mogłoby być opasłym tomiskiem, bo poruszane tematy są bardzo rozległe, niemniej jednak autorki skupiły się na absolutnym meritum. Dla tych, którzy mają potrzebę i czas na dalsze pogłębianie wiedzy, szeroko odwołują się do różnorodnych publikacji o podobnej tematyce.

Czytelna i spójna forma pomaga rodzicom skupić się na tym co najważniejsze, bez zbędnego „lania wody”, czy stylistycznych wypełniaczy. Taka konstrukcja pozwala na łatwy powrót do przerwanej lektury, bez konieczności ponownego wgryzania się w temat.

Podsumowanie

Podobnie jak pozostałe „książki pierwszego wyboru”, pozycja „Jak zrozumieć małe dziecko” to lektura pierwszej potrzeby dla młodych rodziców. Jest nadzieją na upowszechnianie podmiotowego podejścia do dzieci, pełnego szacunku, empatii i wrażliwości.

Zważywszy na fakt, że przestarzałe stereotypy mają się naprawdę dobrze, tym bardziej potrzebujemy mądrych przewodników po meandrach rodzicielstwa. Lektur, które pomogą znaleźć właściwy kierunek oraz zbudować silną i satysfakcjonującą relację z dzieckiem.

Jeśli masz małe dziecko – przeczytaj koniecznie. Jeśli znasz młodych rodziców – poleć im prawdziwe kompendium wiedzy na dobry początek.

Książkę możecie wypożyczyć w bibliotece naszego fundacyjnego Klubu Rodziców.

Artykuł „Jak zrozumieć małe dziecko” – książka pierwszej potrzeby pochodzi z serwisu Fundacja Polekont.

]]>
https://fundacjapolekont.info/2019/09/jak-zrozumiec-male-dziecko-ksiazka-pierwszej-potrzeby/feed/ 0
Marek Koterski – 7 uczuć („Must see”, szczególnie gdy jesteś rodzicem) https://fundacjapolekont.info/2018/11/7-uczuc-must-see-szczegolnie-gdy-jestes-rodzicem/ https://fundacjapolekont.info/2018/11/7-uczuc-must-see-szczegolnie-gdy-jestes-rodzicem/#respond Thu, 15 Nov 2018 13:37:41 +0000 https://fundacjapolekont.info/?p=2200 Zaprosiłam męża na randkę do kina. Taka spontaniczna decyzja po całym dniu „prac gospodarczych”, czyli kontynuacji remontów pokoi naszych dzieci. Miłe zakończenie wieczoru… Zaskoczyło nas pełne kino, ale fakt, rzadko zdarza się nam wychodzić do kina w sobotę. Czy to popularność obsady, reżysera, czy też zwiastun odmalowujący film jako dobrą komedię na weekendowy wieczór? Niech…

Artykuł Marek Koterski – 7 uczuć („Must see”, szczególnie gdy jesteś rodzicem) pochodzi z serwisu Fundacja Polekont.

]]>
Zaprosiłam męża na randkę do kina. Taka spontaniczna decyzja po całym dniu „prac gospodarczych”, czyli kontynuacji remontów pokoi naszych dzieci. Miłe zakończenie wieczoru…
Zaskoczyło nas pełne kino, ale fakt, rzadko zdarza się nam wychodzić do kina w sobotę. Czy to popularność obsady, reżysera, czy też zwiastun odmalowujący film jako dobrą komedię na weekendowy wieczór?

Niech Was nie zwiedzie powierzchowność: jak to u Koterskiego bywa, pod fasadą humoru i żartu kryje się znacznie, znacznie więcej.

Początkowo czujemy się jak na filmie przyrodniczym. Głos Krystyny Czubówny sprawia, że stajemy się obserwatorami, wręcz podglądaczami prywatnego życia osobników rzadkiego gatunku. Adaś Miałczyński wspomina swoje dzieciństwo, gdy podczas terapii okazuje się, że nie umie odczuwać emocji…

Zostajemy świadkami codziennego życia gromadki dzieciaków (granych swoją drogą przez prawdziwą śmietankę polskiego aktorstwa). Obserwujemy ich trudne doświadczenia domowe i szkolne. Patrzymy na ekran, ale jednocześnie doświadczamy własnych wspomnień. Śmiejemy się, ale czujemy drugie dno tych wszystkich, na pozór zwyczajnych, sytuacji. Widzimy jak ciasno potrafi zacisnąć się pętla oczekiwań i do czego prowadzą ciągłe próby dopasowywania się do idealnego wizerunku, realizowania narzuconego przez kogoś planu.

Wydaje się, że wiele scen jest z premedytacją przerysowanych, ale pojawia się pytanie, czy aby na pewno?

W wywiadzie z Michałem Koterskim, który zagrał Adasia Miałczyńskiego, padają słowa, że…

Tak naprawdę to wszyscy jesteśmy takimi dziećmi, którzy udają dorosłych.

Dużo w tych słowach prawdy. Czy twoje dziecko, które nosisz w sobie, czuje się zaopiekowane? Zatroszczone? Czy otaczasz je czułością, słuchasz jego głosu i zaspokajasz jego potrzeby?

Byłą kiedyś taka kampania społeczna „Słowa dają moc”, traktująca o tym, jak ważne są pozytywne komunikaty kierowane do dziecka. Dziś ciągle rozmawiamy o podmiotowości dziecka, o partnerstwie, o szacunku. Czasem wydaje się, że ciągle zbyt mało.

Kiedy wyszliśmy z kina, mój mąż powiedział, że to taki mój film. Taki, który mogłabym sama zrobić. Oczywiście jedynie w kontekście treści i przekazu.

Pracując z rodzicami, mam swoją listę lektur, które warto przeczytać szukając odpowiedzi na wiele pytań.

Myślę, że film warto dołączyć do listy „lektur zalecanych”.

Bo choć ciężko nie śmiać się w trakcie, to jednak po seansie pojawia się wiele innych emocji. Gdy jest się rodzicem, zapewne są wśród nich także wyrzuty sumienia.

Artykuł Marek Koterski – 7 uczuć („Must see”, szczególnie gdy jesteś rodzicem) pochodzi z serwisu Fundacja Polekont.

]]>
https://fundacjapolekont.info/2018/11/7-uczuc-must-see-szczegolnie-gdy-jestes-rodzicem/feed/ 0
5 książek, które bawią małych i dużych https://fundacjapolekont.info/2018/09/5-ksiazek-ktore-bawia-malych-i-duzych/ https://fundacjapolekont.info/2018/09/5-ksiazek-ktore-bawia-malych-i-duzych/#respond Thu, 27 Sep 2018 18:52:47 +0000 https://fundacjapolekont.info/?p=2208 Czytanie na dobranoc to zwyczaj ciągle kultywowany w naszej rodzinie. Choć wszystkie dzieci czytają już same, najmłodsza nadal uwielbia wieczorną lekturę „do poduszki”. Dziś chcę podzielić się z Wami tytułami kilku naprawdę zabawnych książek, do których moje dzieci wielokrotnie wracały i nadal wracają. Burzliwe Dzieje Pirata Rabarbara Wojciech Witkowski Książka mojego dzieciństwa. Wygrzebana przez dziadków…

Artykuł 5 książek, które bawią małych i dużych pochodzi z serwisu Fundacja Polekont.

]]>
Czytanie na dobranoc to zwyczaj ciągle kultywowany w naszej rodzinie. Choć wszystkie dzieci czytają już same, najmłodsza nadal uwielbia wieczorną lekturę „do poduszki”. Dziś chcę podzielić się z Wami tytułami kilku naprawdę zabawnych książek, do których moje dzieci wielokrotnie wracały i nadal wracają.

Burzliwe Dzieje Pirata Rabarbara
Wojciech Witkowski

5 książek, które bawią małych i dużych
Książka mojego dzieciństwa. Wygrzebana przez dziadków z domowej biblioteczki trafiła do nas lekko
zdezelowana, a dzieciaki użytkując ją bardzo intensywnie, doprowadziły książkę do całkowitego rozkładu. To przezabawna historia dzielnego żeglarza, który przeszedł na „ciemną stronę mocy” i został piratem. Do ulubionych czynności Rabarbara należy spanie, palenie fajki nabitej grochowinami oraz pochłanianie ogromnej ilości grochówki, gotowanej przez żonę Barbarę. Każdy rozdział i każda kolejna przygoda to przysłowiowa kupa śmiechu. W naszej rodzinie szybko pojawiły się kolejne części przygód dzielnego pirata w wersji audio. Lubimy ich słuchać w czasie jazdy samochodem, bo te pełne humoru opowieści podobają się i małym i dużym. Uwaga, można się nabawić zakwasów od śmiechu!

Jaśki
Jean Philippe Arrou-Vignod

5 książek, które bawią małych i dużych
Niektórzy porównują tę książkę do kultowego Mikołajka. Jednak tutaj mamy do czynienia z wielodzietną rodziną, w której dzielna mama wychowuje gromadkę synów – psotników. Dla ułatwienia sobie zadania  zapamiętania tak wielu imion, ojciec chłopców wszystkich nazwał tym samym imieniem – Jan. Drugie imię każdego z bohaterów zaczyna się na kolejną literę alfabetu. Stąd mamy Jana – A, Jana –B, Jana – C, Jana – D, Jana – E, a na koniec dołącza Jan – F (choć wszyscy liczyli, że urodzi się Helenka). Z taką bandą nie sposób się nudzić. Bijatyki, kłótnie, tajemnice i szalone pomysły przewijają się przez kolejne rozdziały, bawiąc i przerażając zarazem. Jak ta biedna matka dała sobie z tym wszystkim radę?

Emil ze Smalandii
Astrid Lindgren

5 książek, które bawią małych i dużych
Klasyka literatury dziecięcej! Któż nie pamięta przygód psotnego Emila, który ganiony przez zapracowanego ojca trafiał do stolarni, by strugać drewniane figurki (ma ich całkiem sporą kolekcję). Mamy też na półkach książkę „Mała Ida też chce psocić” – zbiór opowiadać w podobnym stylu, o młodszej siostrze Emila, która dorastając także zaczyna, całkiem niechcący, broić.

Kocie historie
Tomasz Trojanowski

5 książek, które bawią małych i dużych
Trylogia o Dużym i jego trzech kotach. Mamy tu Zofię, Hermana i Gienka, których poczynania zadziwiająco przypominają pomysły trójki dzieciaków z niezliczoną ilością pomysłów. W naszym domu furorę zrobił audiobook, czytany przez Jarosława Boberka. Dzięki niemu pewna podróż z Krakowa do Gdańska upłynęła w ciszy i spokoju. Cała ekipa zasłuchana była w kocich przygodach, do tego stopnia, że po dotarciu na miejsce przez auto przeszedł jęk: „Ale książka się jeszcze nie skończyła!”.

Dzieci z Bullerbyn
Astrid Lindgren

5 książek, które bawią małych i dużych
Tej książki nikomu nie trzeba przedstawiać. Nasza najmłodsza tak polubiła audiobooka, że zna go już praktycznie na pamięć. Przygody wesołej gromadki to nie tylko doskonały kawał literatury. Pełne humoru historie to także świetny obraz beztroskiego, prawdziwego dzieciństwa. Takiego jakiego życzymy naszym dzieciom: biegania boso, chodzenia po drzewach, przyjaźni z sąsiedztwa, pełnego śmiechu świata bez dorosłych.

Artykuł 5 książek, które bawią małych i dużych pochodzi z serwisu Fundacja Polekont.

]]>
https://fundacjapolekont.info/2018/09/5-ksiazek-ktore-bawia-malych-i-duzych/feed/ 0
Carlos Gonzales – Moje dziecko nie chce jeść https://fundacjapolekont.info/2018/09/carlos-gonzales-moje-dziecko-nie-chce-jesc/ https://fundacjapolekont.info/2018/09/carlos-gonzales-moje-dziecko-nie-chce-jesc/#respond Sun, 02 Sep 2018 19:31:43 +0000 https://fundacjapolekont.info/?p=1966 Odżywianie i przybieranie na wadze to jeden z tematów, który zajmuje rodziców od pierwszych dni życia dziecka. Na początku w szpitalu codzienne ważenie w celu sprawdzenia utraty wagi, następnie przybieranie na wadze jako wyznacznik prawidłowego karmienia piersią i wreszcie sprawdzanie siatek centylowych przez lekarzy pediatrów nawet po rozpoczęciu rozszerzania diety. Kiedy dziecko je chętnie i…

Artykuł Carlos Gonzales – Moje dziecko nie chce jeść pochodzi z serwisu Fundacja Polekont.

]]>
Odżywianie i przybieranie na wadze to jeden z tematów, który zajmuje rodziców od pierwszych dni życia dziecka. Na początku w szpitalu codzienne ważenie w celu sprawdzenia utraty wagi, następnie przybieranie na wadze jako wyznacznik prawidłowego karmienia piersią i wreszcie sprawdzanie siatek centylowych przez lekarzy pediatrów nawet po rozpoczęciu rozszerzania diety. Kiedy dziecko je chętnie i przybiera na wadze zgodnie z „tabelami”, wszystko jest w porządku, ale co w przypadku, gdy dziecko jeść nie chce albo tylko tak się wydaje rodzicom?

Na te i wiele innych pytań związanych z odżywianiem dzieci próbuje odpowiedzieć w swojej książce Carlos Gonzales, hiszpański pediatra posiadający trójkę swoich dzieci. Jest on autorem książek o tematyce rodzicielskiej oraz założycielem Katalońskiego Stowarzyszenia Karmienia Piersią.

Książka „Moje dziecko nie chce jeść. Poradnik nie tylko dla rodziców niejadków” została wydana w Polsce 2013 przez Wydawnictwo Mamania. Autor przeprowadza czytelnika przez kolejne rozdziały, które są odpowiedziami na najczęściej pojawiające się problemy związane z karmieniem dzieci. Każdy z poruszanych tematów jest również zaprezentowany ze strony rodziców, którzy napotkali na swojej drodze dany problem: Carlos Gonzales przytacza historie z jakimi zgłaszali się do niego pacjenci.

Książka została podzielona na 7 części:

  1. Wprowadzenie. Czy jakieś dziecko w ogóle je wystarczająco dużo? – Gonzales wyjaśnia, że według jego doświadczenia kwestia braku apetytu u dzieci jest jednym z najczęstszych problemów, z którym matki zgłaszają się do przychodni
  2. Cześć Pierwsza. Przyczyny – w tej części czytelnik może dowiedzieć się jakie są najpopularniejsze przyczyny „braku apetytu” i jakie zachowania ze strony rodziców mogą problem pogłębiać
  3. Cześć druga. Co robić, jeżeli już nie je – Gonzales proponuje tutaj zastosowanie pewnego eksperymentu, który ma pokazać zmartwionym rodzicom, że w większości przypadków, dzieci wcale za mało nie jedzą
  4. Cześć trzecia. Jak zapobiec problemom – to cześć poświęcona dużej ilości wiedzy teoretycznej dotyczącej karmienia piersią, mlekiem modyfikowanym oraz wprowadzania stałych pokarmów
  5. Cześć czwarta. Najczęstsze wątpliwości – daje odpowiedzi na często zadawane przez rodziców pytania związane z odżywaniem dzieci
  6. Dodatek. Trochę historii – pokazuje przykładowe jadłospisy zalecane dzieciom przed laty
  7. Epilog. A gdyby nas ktoś zmuszał do jedzenia? Atak brygady żywieniowej – o karmieniu z przymrużeniem oka :)

Carlos Gonzales porusza w swojej książce wiele istotnych kwestii: rozpoczynając od słabego przybierania na wadze, poprzez problem czy karmić piersią czy mieszanką, aż po sposoby na „zagadanie” dziecka, aby nie zauważyło, że właśnie ładujemy mu do buzi kolejną porcje znienawidzonej zupy. Jednak w moim odczuciu najbardziej istotną myślą przewodnią książki jest stwierdzenie, że dorośli zapominają o tym, że dzieci też są ludźmi. Ludźmi, którzy mają swoje potrzeby, pragnienia i własne zdanie. Ludźmi, przed którymi jeszcze lata nauki i nabierania doświadczenia, co im się nie uda, jeżeli osoby im najbliższe będą ignorować ich zdanie i potrzeby od samego początku.

Warto przeczytać książkę „Moje dziecko nie chce jeść” nie tylko wtedy, gdy nam się, że dziecko je za mało albo za mało przybiera na wadze. Warto ją przeczytać przede wszystkim dlatego, że może zdecydowanie zmienić nasze patrzenie na dzieci i kwestie związane z ich zachowaniem, które dorosłym wydaje się być nieracjonalne.

autor: Dominika

Artykuł Carlos Gonzales – Moje dziecko nie chce jeść pochodzi z serwisu Fundacja Polekont.

]]>
https://fundacjapolekont.info/2018/09/carlos-gonzales-moje-dziecko-nie-chce-jesc/feed/ 0
Jennifer Grayson – Odstawieni https://fundacjapolekont.info/2018/03/jennifer-grayson-odstawieni/ https://fundacjapolekont.info/2018/03/jennifer-grayson-odstawieni/#respond Fri, 02 Mar 2018 19:30:10 +0000 https://fundacjapolekont.info/?p=1968 Młode Mamy często spotykają się z tezami niepopartymi dowodami naukowymi, które sprawiają, że zaczynają wątpić, czy karmienie piersią jest rzeczywiście najlepsze dla ich dzieci.   Wiele spotkań Mlecznego Wsparcia poświęcone zostało mitom, które towarzyszą karmieniu piersią. Od życzliwych bliższych i dalszych znajomych pojawiają się ciągle te same pytania: „czemu zjadłaś kapustę? Teraz dziecko ma kolki…

Artykuł Jennifer Grayson – Odstawieni pochodzi z serwisu Fundacja Polekont.

]]>
Młode Mamy często spotykają się z tezami niepopartymi dowodami naukowymi, które sprawiają, że zaczynają wątpić, czy karmienie piersią jest rzeczywiście najlepsze dla ich dzieci.

 

Wiele spotkań Mlecznego Wsparcia poświęcone zostało mitom, które towarzyszą karmieniu piersią. Od życzliwych bliższych i dalszych znajomych pojawiają się ciągle te same pytania: „czemu zjadłaś kapustę? Teraz dziecko ma kolki przez Ciebie!”, „A co ono tak płacze? Pewnie głodne, za chude masz to mleko i się nie najada” albo „Jakieś chude to dziecko i płacze ciągle, daj mleko modyfikowane, bo ty na pewno nie masz mleka!”. Nad sensownością (a raczej jej brakiem) tych i wielu innych rad rozwodzić się tutaj nie będę. Napiszę za to kilka zdań o świetnej – w mojej opinii – książce, którą powinny przeczytać wszystkie świeżo upieczone mamy i babcie, aby zrozumieć dlaczego mleko modyfikowane tak powszechnie wkroczyło do naszych domów.

Jennifer Grayson, mama dwóch córek karmionych piersią, dziennikarka pisząca do takich tytułów jak Huffington Post, USA Today oraz Washington Post, szuka odpowiedzi na pytanie „Jak to się stało, że procesowi biologicznemu towarzyszy tyle kontrowersji?”.

Książka „Odstawieni. Ewolucja karmienia piersią. Historia kontrowersji”  została wydana w Polsce przez Wydawnictwo Mamania w 2017 roku. Podzielona jest na dwanaście rozdziałów.

  1. Butelkowa ja – autorka opisuje swoje doświadczenia z wczesnego okresu macierzyństwa oraz karmienia piersią, które uświadamiają jej, że nigdy karmiona piersią nie była, a piersi i nagość były w jej rodzinie tematem tabu. W rozdziale tym pojawiają się pierwsze wzmianki na temat wątpliwości, jakie może mieć młoda matka we współczesnym świecie, nie posiadająca wsparcia w kobietach doświadczonych w laktacyjnej przygodzie
  2. Co by piło Dzieciątko Jezus? – jak wyglądało karmienie i macierzyństwo dawniej, czyli przed erą mleka modyfikowanego?
  3. Mleczne tajemnice i obowiązek macierzyński – Jennifer opisuje zawiłości związane z badaniami (lub ich brakiem) składu mleka kobiecego, jego wpływu na rozwój dziecka oraz zaczyna rozważania na temat historii karmienia piersią. Cofamy się w czasie, aby snuć rozważania na temat najprawdopodobniej jednego z najstarszych zawodów na świecie, czyli mamki…
  4. Rewolucja przemysłowa a pierś – rozdział poświęcony „kryzysom laktacyjnym” współczesnego świata. Autorka zwraca uwagę na zagadnienie uprzemysłowienia, które choć w znacznym stopniu przyczyniło się do pozytywnego rozwoju społecznego, to jednak negatywnie wpłynęło na procesy naturalne, takie jak karmienie piersią
  5. Lekarz wie najlepiej – „magia” siatek centylowych i butelek, dzięki którym da się określić jednoznacznie ile mililitrów mleka zostało wypite oraz poziom wiedzy lekarzy na temat laktacji w pigułce
  6. Wyjątkowa bliskość – w tym rozdziale autorka opisuje swoje spotkanie z dr. Wiliamem Sears’em i porusza temat rodzicielstwa bliskości i karmienia piersią w kontekście budowania więzi z dzieckiem
  7. Odstawianie, przystawianie – główne tematy tego rozdziału to karmienie piersią w miejscach publicznych oraz kultura karmienia piersią na Tajwanie
  8. Biust jest dla mężczyzn – Jennifer skupia się tutaj na kwestii seksualnego podejścia do kobiecego biustu i odejścia od jego naturalnych funkcji
  9. Big Brother a pierś – rozdział poświęcony Rządowemu Specjalnemu Programowi Żywienia Uzupełniającego dla Kobiet, Niemowląt i Dzieci (WIC), który w teorii wspiera karmienie piersią, a w praktyce przyczynia się do ogromnego wzrostu sprzedaży mieszanek
  10. „Uzupełnianie, nie rywalizowanie” – kultura karmienia piersią w Wietnamie oraz skutki napędzanego reklamą„uzupełniania” karmienia piersią mlekiem modyfikowanym
  11. Eksperyment na ludziach – Jennifer wybiera się do laboratorium, w którym prowadzone są badania nad florą bakteryjną oraz mlekiem kobiecym i zdradza czym są oligosacharydy
  12. Odstawianie – ostatni rozdział książki poświęcony jest osobistemu doświadczeniu odstawienia córki autorki od piersi

Książka „Odstawieni” nie opisuje niestety polskich realiów w zakresie karmienia piersią, jednak autorka pokazuje jak karmienie zmieniało się przez lata oraz jakie powstały w tej kwestii różnice kulturowe. W moim odczuciu warto tę książkę przeczytać, żeby zrozumieć jak bardzo rozwinięty jest marketing mleka zastępczego oraz wyrobić swoje własne zdanie na temat modelu karmienia, który jest nam bliższy. Są i zawsze będą sytuacje, w których dzieci będą karmione mlekiem modyfikowanym i nigdy nie należy potępiać matki. Karmienie butelką nie sprawia, że jest się „gorszym” rodzicem, tak samo jak udana laktacja nie czyni z żadnej kobiety matki „idealnej”.

Jednak książka skłania do refleksji nad kluczową w tej pseudorywalizacji kwestią: dlaczego w ogóle rozważamy czy naturalny proces biologiczny jest dobry?

„Niekończąca się dyskusja – karmić czy nie karmić, publicznie czy w przestrzeni prywatnej, do jakiego wieku karmienie jest akceptowalne społecznie – wszystko to znalazło się w centrum uwagi współczesnego świata, a tak naprawdę zapomnieliśmy o podstawach. Zapomnieliśmy, że przez tysiące, a może nawet miliony lat historii ludzkości karmienie piersią było naturalnym, intuicyjnym doświadczeniem, które dzielili i znali z bliska wszyscy Homo sapiens i ich przodkowie. Był to proces biologiczny, który kształtował nie tylko nasz osobisty rozwój fizyczny, ale też niepowtarzalny rozwój psychologiczny, a nawet nasze najwcześniejsze wspomnienia tu na ziemi”.

Jennifer Grayson

autor: Dominika

Artykuł Jennifer Grayson – Odstawieni pochodzi z serwisu Fundacja Polekont.

]]>
https://fundacjapolekont.info/2018/03/jennifer-grayson-odstawieni/feed/ 0
Gill Rapley i Tracey Murkett – Po prostu piersią https://fundacjapolekont.info/2017/06/gill-rapley-i-tracey-murkett-po-prostu-piersia/ https://fundacjapolekont.info/2017/06/gill-rapley-i-tracey-murkett-po-prostu-piersia/#respond Fri, 02 Jun 2017 19:30:54 +0000 https://fundacjapolekont.info/?p=1967 Karmienie piersią – kiedyś naturalna kolej rzeczy, oczywista kontynuacja ciąży, dziś często wręcz temat „tabu” i przedmiot wielu sporów między zwolennikami i przeciwnikami. Dlaczego karmienie naturalne jest tak ważne i czemu warto dowiedzieć się o nim jak najwięcej już w ciąży? Co zrobić żeby proces ten faktycznie był naturalną kontynuacją ciąży, a nie drogą wypełnioną…

Artykuł Gill Rapley i Tracey Murkett – Po prostu piersią pochodzi z serwisu Fundacja Polekont.

]]>
Karmienie piersią – kiedyś naturalna kolej rzeczy, oczywista kontynuacja ciąży, dziś często wręcz temat „tabu” i przedmiot wielu sporów między zwolennikami i przeciwnikami. Dlaczego karmienie naturalne jest tak ważne i czemu warto dowiedzieć się o nim jak najwięcej już w ciąży? Co zrobić żeby proces ten faktycznie był naturalną kontynuacją ciąży, a nie drogą wypełnioną niepowodzeniami i zakończoną podaniem butelki z mlekiem modyfikowanym? Na te i wiele innych pytań odpowiada książka „Po prostu piersią” napisana przez Gill Rapley i Tracey Murkett.

Książka wydana przez Wydawnictwo Mamania została podzielona na cztery części, a każda z nich usystematyzowana kolejnymi rozdziałami.

Podstawy
  1. Kiedy myślimy o karmieniu piersią – rozdział opisujący kluczowe różnice pomiędzy karmieniem naturalnym, a karmieniem mlekiem modyfikowanym, zawierający wskazówki jak przygotować się do karmienia
  2. Jak działa produkcja mleka – wyjaśnione w przystępny sposób biologiczne czynniki determinujące ilość i jakość mleka
  3. Jak karmić – pozycje do karmienia, wskaźniki efektywnego ssania oraz prawidłowe łapanie brodawki czyli porady techniczne
Jak to działa
  1. Gdy rodzi się dziecko – pierwsze godziny i dni, czyli co zrobić żeby dobrze rozpocząć
  2. Pierwsze dwa tygodnie – rozdział opisuje naturalne procesy, które zachodzą w początkowych dniach karmienia piersią oraz w pierwszych dniach życia niemowlaka
  3. Jak sprawdzić, czy to działa – wskaźniki efektywnego karmienia piersią krok po kroku
  4. Dostosowanie się karmienia – czego możemy spodziewać się w kolejnych tygodniach karmienia
  5. Styl życia a karmienie piersią – prawdy i mity na temat żywienia i stylu życia matki karmiącej
  6. Gdy nie możesz być z dzieckiem – porady dotyczące odciągania mleka, robienia zapasów i podawania ich z butelki
  7. Sześć miesięcy i później – o początkach rozszerzania diety oraz zakończeniu karmienia piersią
Sytuacje mniej powszechne
  1. Wcześniaki i wieloraczki – rady na temat karmienia więcej niż jednego dziecka oraz wcześniaków
  2. Twoje mleczne zasoby – o ilości mleka w różnych sytuacjach
  3. Gdy karmienie piersią jest bolesne – porady na najbardziej powszechne dolegliwości związane z karmieniem piersią
  4. Karmienie piersią a choroby – informacje na temat wpływu karmienie na choroby dziecka lub matki
  5. Okoliczności utrudniające karmienie piersią – rozdział pokazujący co robić w przypadku trudności związanych z chorobami u dziecka, na przykład obniżonym napięciem mięśniowym
W skrócie

Podsumowanie najistotniejszych tematów książki w formie podpunktów i tabel:

  • karmienie kierowane przez dziecko
  • czego się spodziewać
  • bolesne karmienie piersią: objawy w pigułce

Już w ciąży warto zadać sobie pytanie w jaki sposób będziemy chcieli karmić swoje dziecko. Jeśli decydujemy się na karmienie piersią, warto się do tego przygotować między innymi czytając odpowiednie książki, uczęszczając na edukację przedporodową oraz rozmawiając z koleżankami czy mamami, które mają za sobą udane karmienie.

Warto również porozmawiać z partnerem i uświadomić mu (a może również sobie), że karmienie piersią to nie tylko kobiece zadanie. Owszem, mężczyzna piersi nie ma, ale ma za to dwie ręce, którymi może pomóc partnerce i dziecku. Bo przecież w środku nocy on też może wstać, przewinąć dziecko i przynieść je mamie do karmienia do łóżka, prawda? On może wspierać partnerkę podczas problemów, które mogą się pojawić, takich jak nawał pokarmu, zastój, czy rady życzliwych typu ”Ty nadal karmisz? Przecież tam to już sama woda, a nie mleko!”.

Polecam książkę „Po prostu piersią”: jest napisanym przystępnym językiem, bardzo konkretnym podręcznikiem opisującym „jak dobrze rozpocząć, ominąć trudności i karmić naturalnie”.

autor: Dominika

Artykuł Gill Rapley i Tracey Murkett – Po prostu piersią pochodzi z serwisu Fundacja Polekont.

]]>
https://fundacjapolekont.info/2017/06/gill-rapley-i-tracey-murkett-po-prostu-piersia/feed/ 0
Jasper Juul – Przestrzeń dla Rodziny https://fundacjapolekont.info/2016/12/jasper-juul-przestrzen-dla-rodziny/ https://fundacjapolekont.info/2016/12/jasper-juul-przestrzen-dla-rodziny/#respond Fri, 02 Dec 2016 19:17:37 +0000 https://fundacjapolekont.info/?p=1969 Duński pedagog i terapeuta rodzinny, Jasper Juul, jest autorem wielu poradników dla rodziców. Najczęściej nie podaje w nich gotowych rozwiązań, ale jednak mocno inspiruje i skłania do myślenia. „Przestrzeń dla Rodziny” to książka wydana w 2012 roku przez Wydawnictwo MiND. Nie jest ona typowym poradnikiem: to wywiad-rzeka z Juulem prowadzony przez Monikę Øien. Czytając rozmowę dwojga…

Artykuł Jasper Juul – Przestrzeń dla Rodziny pochodzi z serwisu Fundacja Polekont.

]]>
Duński pedagog i terapeuta rodzinny, Jasper Juul, jest autorem wielu poradników dla rodziców. Najczęściej nie podaje w nich gotowych rozwiązań, ale jednak mocno inspiruje i skłania do myślenia.

„Przestrzeń dla Rodziny” to książka wydana w 2012 roku przez Wydawnictwo MiND. Nie jest ona typowym poradnikiem: to wywiad-rzeka z Juulem prowadzony przez Monikę Øien. Czytając rozmowę dwojga doświadczonych i uważnych rodziców, mamy okazję zastanowić się nad różnymi aspektami rodzinnego życia. Nie bez znaczenia jest tu wieloletnie, bogate doświadczenie terapeutyczne Jaspera Juula.

Książka została podzielona na osiem rozdziałów:

  1. Dom pełen uczuć – rozpoczynamy od uczuć między partnerami
  2. Sypialnia – Kiedy dwoje staje się trojgiem porusza temat zmiany jaka nadchodzi w życiu pary, gdy oczekuje na swoje pierwsze dziecko
  3. Pokój niemowlęcia – bliskość i uczucia opowiada o relacjach rodziców z dzieckiem, a szczególnie o potrzebie budowania relacji z ojcem oraz sposobie komunikowania się z najmłodszymi
  4. Pokój dziecka – zabawa i samodzielność, to rozdział, w którym Juul rozprawia się z krzywdzącym sformułowaniem „buntu dwulatka”, przekierowując uwagę na naukę samodzielności. Poruszany jest też temat kar i nagród oraz wiele innych wyzwań z jakimi zmagają się współcześni rodzice
  5. Pokój nastolatka – bunt i odpowiedzialność czyli czas, w którym według Juul’a rola rodziców jako wychowawców dobiegła końca, a pojawia się nowa: partnerów sparingowych dla nastolatków. W rozdziale tym poruszana jest też kwestia obowiązków, zaufania, odpowiedzialności, prywatności, granic czy dialogu
  6. Łazienka – ciało i zdrowie, to rozdział o intymności, szacunku i relacji ze swoim ciałem, które jako postawy bezpośrednio wpływają na nasze dzieci i ich postrzeganie siebie
  7. Kuchnia – jedzenie i rozmowy, w tej części Monika i Jasper rozmawiają o rodzinnych posiłkach i atmosferze wspólnego stołu, o nauce dobrych manier i zdrowym odżywianiu
  8. Pokój dzienny – wspólnota i nastrój to rozdział o dobrej atmosferze: jak ją tworzyć, jak dbać o wspólną przestrzeń i przestrzeń każdego członka rodziny

Ten chronologiczny podział rozmowy pomaga usystematyzować kwestie związane ze zmianami jakie zachodzą w rodzinie, w zależności od sytuacji. Zmieniamy się i jedyne co można zrobić, to pogodzić się z tym faktem.

Rodzice muszą w pewnym momencie uznać, że to, kim byli przedtem jako para, już nie istnieje. Teraz są kimś innym.

Jasper Juul

Jasper Juul nie pierwszy raz odnosi się do zmian, jakie zachodzą w społeczeństwie, w tym także tych aspektów społecznych, które kształtują stereotypy relacji z dziećmi. Zwraca uwagę na prowadzone współcześnie badania z domeny psychologii, pedagogiki i neurobiologii oraz opisuje jakie zmiany warto wprowadzać w życie rodzinne opierając się na uzyskanych i opisanych przez naukę wynikach. W książce poruszany jest także ważny dla wielu rodzin temat rozwódu rodziców i dalszego życia w nowej, często patchworkowej rodzinie. Autorzy, korzystając także z osobistych doświadczeń, dzielą się z czytelnikami sposobami na budowanie dobrych i trwałych relacji w oparciu o dialog, szacunek i zaufanie.

Warto przeczytać „Przestrzeń dla rodziny”. To książka-drogowskaz, podobnie jak wiele innych autorstwa Jaspera Juula. Jest przydatna zarówno na początku rodzicielskiej drogi, jak i później. Choć nie jest typowym poradnikiem i stanowi jedynie przegląd tematów nurtujących rodziców, dobrze po nią sięgnąć: może zainspirować do zmiany lub rzucić nowe światło na istniejące relacje czy rodzinne sytuacje.

Artykuł Jasper Juul – Przestrzeń dla Rodziny pochodzi z serwisu Fundacja Polekont.

]]>
https://fundacjapolekont.info/2016/12/jasper-juul-przestrzen-dla-rodziny/feed/ 0